.: Data publikacji 02-Lip-2004 :: Odsłon: 1033 :: Recenzja :: :: :.
Spotykamy się w Borsku w Barze/Restauracji "Pod Śluzą" w czwartek (Boże Ciało) 10.VI.2004 R. od godziny 11.oo.
U Właścicieli baru zapewnione jest pole namiotowe, parking strzeżony i miejsce na ognisko.
W tej restauracji przewidziana jest wspólna kolacja (koszt własny uczestników). Wieczorem wspólne ognisko i wieczorne Polaków rozmowy. Także na terenie biwakowania pozostawimy samochody na parkingu, który dla nas będzie strzeżony przez wynajętego człowieka przez trzy noce. Toalety, woda pitna, sklep, bar na miejscu.
Nocleg w namiotach dostarczonych przez organizatora.
Spływ rozpoczynamy w miejscowości BORSK zaraz koło miejsca biwakowania w piątek 11.06 ok. godz. 9.30.
Spływ zaczynamy na 151 km. rzeki a kończymy na 117 km. rzeki.
Początkowo trasa wiedzie uregulowanym odcinkiem 10-metrowej szerokości.
Uwaga!!
Zaraz na samym początku trasy pod mostem w Borsku [151,0 km] na trasie Wdzydze–Wiele trzeba uważać na kamieniste bystrze.
W Borsku stoi pięć dużych ośrodków wczasowych. Zachowało się też sporo zabytkowej drewnianej zabudowy. We wsi jest sklep i przystanek autobusowy. W pobliskim przysiółku Malary urodził się jeden z najwybitniejszych polskich marynistów – Marian Mokwa.
Dalej aż do rozwidlenia rzeki i kanału płynie się rozlewiskiem. 50 m przed drewnianym mostem [150,0 km] mija się z prawej przepust regulacyjny. Tu trzeba przenieść kajaki 20 m niżej do starorzecza. Wda jest tu wąska, o szybkim nurcie i kamienistym dnie. Płynie z prawej strony poniżej kanału, początkowo równolegle do niego. To uroczy odcinek, chociaż płycizny, zwłaszcza przy niskim stanie wody, utrudniają spływ. Gdy brakuje wody, można popłynąć kanałem aż do Miedzna. Gdy zbliży się on do Wdy na około 200 m, trzeba przenieść kajak na rzekę. Można też płynąć kanałem dalej i w Uroży obok stawów spłynąć do Wdy wąską strugą, albo dalej do Studzienickiej Strugi i potem, po przenosce, dotrzeć do Wdy urokliwym, lecz uciążliwym ciekiem przez jeziora Smolnik i Wieckie.
Zabudowania ukazujące się z lewej przy moście to wieś Bąk [147,0 km]. Są tam sklepy. Rzeka poszerza się do 5–7 m i dalej płynie wartko. Mija most kolejowy [145,4 km] na linii Czersk–Kościerzyna. Z lewej pojawiają się domy wsi Miedzno [142,5 km] i pole biwakowe na skarpie na skraju lasu. Tu znajduje się opisana wcześniej przenoska z kanału. Rzeka mija dwa kolejne mosty lokalne, poszerza się i zwalnia bieg. Za wsią na skraju wysokiego lasu sosnowego jest niezbyt dogodny podmokły dostęp do archeologicznej perełki – rezerwatu “Kręgi Kamienne”.
Rezerwat przyrody “Kręgi Kamienne” w Odrach zajmuje 16,91 ha. Powstał w 1958 r. Ochronie podlega 10 kręgów o średnicy 15–33 m ułożonych koncentrycznie z olbrzymich i średnich głazów. Kręgów używano prawdopodobnie w celach kultowych lub do wyznaczania pór roku. Powierzchnię kręgów pokrywa około 45 gatunków mchów i porostów, tworzących zespoły roślinne typowe dla flory wczesnej epoki polodowcowej, spotykanej dziś jedynie w północnej tundrze lub w surowym klimacie wysokogórskim. Odkryto tu gęsty bruk kamienny, a pod nim jamy grobowe. Cmentarzysko pozostawili wędrujący tędy w I i II w. n. e. Goci i Gepidzi.
Za rezerwatem rzeka płynie malowniczą doliną, staje się coraz szersza, a jej prąd ledwie wyczuwalny. Mija pole biwakowe, most i kanał odprowadzający wodę ze stawów gospodarstwa rybackiego Uroża.
Jeśli środkowy odcinek Kanału Wdy jest zasobny w wodę, w czasie sianokosów zamyka się zastawkę w Uroży. Można wtedy przepłynąć z Borska kanałem do Studzienic i tam przedostać się na płynącą pod kanałem Studzienicką Strugę. Eskapada jest jednak bardzo uciążliwa, zwłaszcza w górnym odcinku strugi, choć robi wrażenie. W tym rejonie jest rozwinięta sieć licznych kanalików.
W 1840 r. przystąpiono do tworzenia na jednym z dużych wyrębów leśnych pierwszych sztucznych łąk w Borach Tucholskich. Aby użyźnić zalegające tu piaski, zalewano je cyklicznie wodą z mułem.
Przy wypływie z kanału stoją budynki leśnictwa Grzybno. Rozlewisko się powiększa, coraz większe są płycizny i kępy roślinności. W oddali widać zabudowania wsi Wojtal [139,5 km]. Jest tam sklep oraz ośrodek hodowli ryb, gdzie można kupić pstrągi i karpie. Pojawia się grobla, przy której stoi młyn, mała elektrownia wodna i zastawka doprowadzająca wodę do stawów. Trzeba przenieść kajak około 15 m przez drogę i po stromej skarpie znieść go do rzeki.
Po 700 m. Jeszcze w Wojtalu Tuz przy moście drogowym planowany jest biwak i nocleg w namiotach na prywatnym, ogrodzonym trawiastym terenie. Ognisko, kiełbaski ew. piwko, lemoniada itp. W miejscowości sklep. Kiełbaska i piwo czy napoje do zakupu na miejscu u właścicielki terenu. Ubikacja, łazienka, woda pitna na miejscu.
Sobota 12.06 Jest możliwość rozpoczęcia spływu trochę później (do uzgodnienia z uczestnikami).
Po starcie rzeka staje się płytsza i szybsza. Występują tu podwodne głazy, a mielizny porasta roślinność. Ukazuje się duży most kolejowy [137,2 km] na trasie Kościerzyna–Bydgoszcz, pod którym trzeba uważać na kamieniste bystrze.
Po 2 km rzeka osiąga z prawej ujście strugi z jeziora Skrzynki Małe. Wkrótce z lewej strony szeroko wlewa się do niej dopływ Studzienickiej Strugi.
Rzeka dalej płynie szybko. Po 300 m za ujściem strugi mija betonowy most drogowy w Klonowicach, a kilometr dalej kładkę.
Dotychczasowy leśny krajobraz i charakter rzeki nie zmienia się aż do Czarnej Wody [130,0 km], gdzie Wda przejmuje wody swego prawego, bardzo ciekawego dopływu – Niechwaszczy.
Dalej nurt Wdy nieznacznie przyspiesza. Rzeka mija metalową kładkę dla pieszych oraz lokalny most drogowy łączący prawo- i lewobrzeżną część miasta. Za mostem urządzono dobrze zagospodarowane i oznaczone pole biwakowe. Dalej przepływa się pod kolejnymi mostami: kolejowym [130,0 km] oraz drogowym na międzynarodowej drodze Szczecin–Malbork. Pod mostami należy uważać na silne bystrze oraz kamienie.
Za mostem na wysokiej skarpie po lewym brzegu stoi pensjonat „Dom nad Rzeką”, a obok niego znajduje się pole biwakowe. Jest tu także tablica upamiętniająca pobyt Karola Wojtyły na spływie w 1956 r.
Miasteczko Czarna Woda liczy 3,3 tys. mieszkańców. Jego zaczątkiem była osada fabryczna, powstała wokół wybudowanych w latach 1947–1953 Zakładów Płyt Pilśniowych. Pierwsze inwestycje w tym rejonie przypadły już na czas zaboru pruskiego, gdy w 1829 r. utwardzono trakt łączący Berlin i Królewiec. W Czarnej Wodzie warto zobaczyć stałą wystawę “Przyroda Borów Tucholskich”. W mieście są sklepy, restauracja, poczta, kompleks sportowo-rekreacyjny z basenem i przystań kajakowa, dociera tu pociąg i autobus.
Czarna Woda, pole biwakowe, ognisko i prawdopodobnie spotkanie z ciekawym człowiekiem.
Na miejscu woda pitna, możliwość kąpieli w ciepłej wodzie, ubikacje itp. Dodatkowo płatna sauna i przejażdżka na koniu. Sklep ok. 70 metrów. Restauracja 1.5 km. Możliwość telefonicznego zamówienia pizzy czy kolacji z restauracji w Łęgu z dostawą na miejsce.
W niedzielę 13.VI o godz. 9.oo rozpoczęcie ostatniego etapu spływu (13 km) do miejscowości Czubek.
Wkrótce zmienia się charakter rzeki – płynie ona bystrym nurtem, dużymi zakolami w wąskiej dolinie o wysokich brzegach. W krajobrazie dominują pola i wsie. Szybko przepływa pod kładką we wsi Złe Mięso.
Ludowe podanie głosi, że tu właśnie przy brodzie przez rzekę stała karczma. Po kilku latach odkryto, że karczmarz mordował i okradał bogatych podróżnych, a zwłoki wykorzystywał do przyrządzania potraw. Zwyrodnialec zakończył żywot na szubienicy, a karczmę zburzono, nie pozostawiając kamienia na kamieniu.
Po chwili Wda mija kładkę we wsi Jastrzębie.
Wda płynie pod mostem drogowym w Zimnych Zdrojach [123,0 km]. 1,5 km poniżej mostu do rzeki wpada jej kolejny dopływ – Zbylewska Struga. To tym dopływem wlewają się do rzeki wody Kanału Wdy. Zdarza się, że właśnie Zbylewską Strugą docierają do Wdy śmiałkowie, którzy zdecydowali się płynąć kanałem – przebycie jednak tej trasy, wiodącej w końcowym odcinku po labiryncie cieków, nie jest łatwym przedsięwzięciem. 800 Metrów niżej na turystów czeka ciekawe pole biwakowe o nazwie Tadonka we wsi Parcele [120,5 km].
Dolina i rzeka stopniowo się poszerzają, zbocza stają się łagodniejsze, a nurt wolniejszy. Z prawej pozostają widoczne zabudowania wsi Klaniny, a w oddali widać sylwetkę zabytkowego XVII-wiecznego kościoła w Hucie Kalnej.
Dalej rzeka leniwie płynie w otoczeniu łąk, tylko na chwilę zbliżając się do lasów z południowej strony. W Czubku [117,0 km], zwracają uwagę okazy starych drzew rosnących obok leśnictwa. Przy drewnianym moście urządzono ładnie położone pole biwakowe.
Z Czubka kierowcy zostaną przetransportowani do Borska po samochody a reszta członków rodzin w tym czasie będzie powoli się pakować. Przewidywane zakończenie spływu pomiędzy godz. 14.oo a 15.oo i rozjazd do miejsc zamieszkania.
Mapka całej trasy wraz z poszczególnymi biwakami:
Jeśli się nie mylę, to mapki pochodzą z książki Zbigniewa Galińskiego "Wda z dopływami" (Wydawnictwo PTTK "Kraj" 2002).