Przypominam, że dokładnie 1 marca 2008 roku o godz. 12 spotkamy się w Warszawie, Pl. Bankowy 1. W poniedziałek zamykamy zgłoszenia, więc to ostatni dzwonek, aby się zapisać: zgłoszenie uczestnictwa.
Jeżeli nurtują Was jakieś pytania związane z tym wydarzeniem to proszę o pytania w ramach specjalnego wątku na forum: V urodziny GenPol-u.
Do zobaczenia, Tomek
778 Odsłon
komentarze?
V urodziny GenPol-u
Wysłany przez: admin włączone Piątek, 01 Luty 2008 - 23:41
Dokładnie za miesiąc mam nadzieję Was wszystkich spotkać. Poniżej trochę więcej informacji.
3 marca 2008 już coraz bliżej, a to właśnie dzień piątych urodzin. Tak, jak w zeszłym roku chciałbym Was zaprosić na spotkanie w Warszawie. W tym roku kalendarz jest mniej łaskawy i rocznica przypada w poniedziałek. Proponuję więc spotkać się w poprzedzającą sobotę 1 marca. Szczegółowe informacje podam, jak tylko potwierdzę rezerwację sali.
Już teraz wstępnie zapraszam, Tomek
747 Odsłon
17 Komentarze
Problemy techniczne
Wysłany przez: admin włączone Środa, 09 Styczeń 2008 - 23:10
Witajcie,
Niestety problemy z firmą nazwa.pl trafiły również w nasz serwis (pierwszą ofiarą był serwis genealodzy.pl). Póki co przekraczam jeden z parametrów, który jest wyzerowywany co godzinę, ale pewnie problemy będą się pogłębiać. Z góry przepraszam za zaistniałą sytuację wszystkich gości, którzy trafili na niezrozumiały angielskojęzyczny komunikat.
Na szczęście w moim przypadku administratorzy nie wyłączyli serwisu bez ostrzeżenia tak, jak Jackowi, ale pewnie i tego można się spodziewać. Jeśli tak się stanie to informacji o GenPol-u szukajcie na genealodzy.pl, który już się z nazwy wyprowadził.
Witajcie,
Jak zdążyłem się zorientować jest wśród nas na tym forum spora grupa badających genealogię swoich przodków z obszaru Mazowsza Północnego. W małonakładowym, a więc trudniej dostępnym periodyku jakim jest „Ziemia zawkrzeńska”, tom IX , został opublikowany bardzo ciekawy i godny polecenia artykuł pióra Andrzeja Grochowskiego p.t. „Akta sądowe w zasobie Archiwum Państwowego miasta stołecznego Warszawy, Oddział w Mławie i ich zawartość źródłowa”.
Autor jest kierownikiem tego archiwum. Zbiór akt sądowych jest duży i ciekawy. Zresztą przeczytajcie artykuł sami…
Zakupy pod choinkę
Wysłany przez: admin włączone Środa, 05 Grudzień 2007 - 21:57
Witajcie,
Święta coraz bliżej i rozglądamy się za czymś fajnym. Przypominam o możliwości zakupu materiałów genealogicznych w naszym sklepie. Oprócz kilku znanych już pozycji, jak chociażby naszej biblii, książki Małgosii Nowaczyk Poszukiwanie przodków. Genealogia dla każdego od dzisiaj można również kupić nowe ciekawe produkty.
Od dłuższego czasu nie działało wywoływanie prywatnych wiadomości bezpośrednio z forum. Oczekiwałem na nową wersję systemu, ale po raz kolejny zawiodłem się na nich i musiałem to naprawiać samodzielnie.
Tak, czy owak: już działa.
Przepraszam, że to tak długo trwało.
1272 Odsłon
16 Komentarze
Cmentarz Pere Lachaise
Wysłany przez: Zawadzinski włączone Sobota, 17 Listopad 2007 - 15:30
Z okazji Wszystkich Świętych dedykuję kilka refleksji oraz zdjęć najsławniejszego francuskiego cmentarza.
Pozdrawiam serdecznie,
Janusz Zawadziński
--
Od Admina:
Ostatnio byłem mocno zajęty,a przygotowanie materiału (zdjęć) zajęło chwile i stąd opóźnienie, za które przepraszam.
Oto link do artykułu Janusza: Paryż - Pere Lachaise .
Przy okazji zapraszam wszystkich, którzy odwiedzili inne znane nekropolie Świata do ich opisania.
Serdecznie pozdrawiam, Tomek Nitsch
Dziadek Felek stracił mamę, gdy był małym chłopcem, a macocha nie dbała w dostateczny sposób o potomstwo poprzedniej żony swego męża. Ojciec dziadka, czyli mój pradziadek Józef pracował w kopalni w Belgii lub w Niemczech.
Tyle wiedziałem o dzieciństwie mego ś.p. dziadka i więcej informacji nie potrzebowałem.
Wiele osób zwraca często uwagę na fakt, że trudno zapanować na dużym ruchem na naszym forum. Przygotowuję poważniejsze zmiany, ale że prace się wydłużają to zdecydowałem o wprowadzenie małej poprawki.
Informacje o nowościach na forum rozbiłem na 2 zakładki w ramce "Co nowego" na stronie głównej. Nowa o nazwie "Tłumaczenia" będzie zawierać wszystkie posty, które pojawią się w sekcji tłumaczeń na forum. Na orygialnej zakładce "Forum" te posty już będą pomijane.
3539 Odsłon
6 Komentarze
Witamy w XVII wieku
Wysłany przez: admin włączone Poniedziałek, 27 Sierpień 2007 - 00:44
Genealogia to nie sport i wyniki typu "ilość osób na drzewie", czy "ilość pokoleń" nie mają większego sensu. Tym niemniej bardzo cieszy każdego z nas przekraczanie kolejnych granic.
Poza nielicznymi (niestety) przykładami najstarsze księgi parafialne, w których można znaleźć informacje o "zwykłych" śmiertelnikach, sięgają XVII wieku. W niejednym miejscu dotkniętym pożogą wojenną, czy innymi kataklizmami nawet i to nie jest możliwe. Tym niemniej właśnie XVII wiek staje się w pewnym sensie takim właśnie wyzwaniem, bo o ile osiągnięcie XVIII wieku jest stosunkowo łatwe, to przejście kolejnych stu lat bywa ciężkie.
Przekonałem się o tym na własnej skórze. Najstarsza pewna data po mieczu (Nycz) to 14.2.1739, a po kądzieli (Biernot) to 22.8.1717. Ale z kolejnymi latami i badaniem nowych miejsc otwierają się kolejne możliwości m.in. badania linii bocznych.
Podróż do przeszłości
Wysłany przez: paczko włączone Sobota, 11 Sierpień 2007 - 00:45
Wszystko się zaczęło, gdy przyjechała do nas prababcia. Było to w połowie lat 80-tych. Uczyłem się wtedy w podstawówce w Gorzowie Wielkopolskim. Wtedy po raz pierwszy usłyszałem o tym, że część moich przodków pochodzi z terenów należących do ZSRR.
Do babci przychodziłem często po szkole na obiad. Prababcia Agata, która się u niej zadomowiła, siedziała w fotelu i snuła opowieści o przedwojennym Pińsku, o Pinie wylewającej swe wody na wiosnę tak szeroko, że drugiego brzegu nie było widać, o mnogości łódek i statków cumujących codziennie przy nabrzeżu, o swoim ojcu Filipie – rybaku oraz o braciach Antonim i Janie.
Na tzw. Ziemie Odzyskane przyjechała sama z dziećmi, gdyż mąż zaginął na Wołyniu w roku 1943. Z braćmi w Pińsku nie utrzymywała kontaktu po wojnie.
Wszystko co dobre szybko się kończy. Zanim przyjechaliśmy już trzeba było wracać. Gdyby nie kalendarz, to nijak bysmy nie zauważyli, że ta chwila trwała 3 dni.
Po kliknięciu na zdjęcie traficie na strony Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego, gdzie można znaleźć kolejne zdjęcia: .
Warszawskie Centrum Historii Rodziny jest najpopularniejszym pod względem liczby korzystających kościelnym centrum w Europie. W marcu rozpocznie działalność w nowych, wygodniejszych pomieszczeniach w budynku kaplicy Kościoła przy ul. Wolskiej 142. Przeprowadzka umożliwi uruchomienie dwukrotnie większej liczby stanowisk i zaoferowanie poszukującym swoich korzeni lepszych warunków pracy.
Niedawno zapraszałem na spotkanie GenPol-u tuż przed Świętami (Spotkanie GenPol-u). Po licznych konsultacjach, mimo złożonych już zgłoszeń, postanowiłem zmienić datę spotkania na dogodniejszą odpowiadającą większemu gronu.
Kolejną fajną okazją (już po trwającym półtorej miesiąca oknie ferii szkolnych) jest przypadająca na 3 marca czwarta rocznica otwarcia GenPol-u. Stąd spotkanie planuję właśnie na początek marca i już dzisiaj proszę o zarezerwowanie sobie czasu w pierwszy weekend marca. Decyzje czy to będzie sobota, czy niedziela oraz miejsce ogłoszę trochę póżniej.
Jednocześnie dziękuję za już przesłane zgłoszenia i szczególnie te wszystkie osoby przepraszam za zamieszanie.
Serdecznie pozdrawiam, Tomasz Nitsch
1585 Odsłon
5 Komentarze
Spotkanie GenPol-u
Wysłany przez: admin włączone Sobota, 25 Listopad 2006 - 20:15
Witajcie,
Niespełna miesiąc temu w GenPol-u rozmawialiśmy o spotkaniu Spotkanie?.
Chciałbym Was prosić, abyście zarezerwowali sobie czas takie przedświąteczne spotkanie 16 grudnia o 11 w Warszawie. Miejsce jest uzależnione od tego ile osób będzie zainteresowanych udziałem.
Jeśli zdecydujecie się na przybycie, to bardzo proszę o deklarowanie swojej obecności mailem: admin@genpol.com
To bardzo ważne, abyśmy mogli odpowiednio przygotować się do spotkania.
Jednocześnie chciałbym uspokoić wszystkich, którzy nie mogą przybyć tym razem. Jeśli tylko będziecie zainteresowani, to już na wiosnę możemy zorganizować kolejne spotkanie.
W piątek profesor przebył swoją ostatnią drogę, na miejsce wiecznego spoczynku na cmentarzu w podkrakowskim Brzeziu. Zarówno w trakcie Mszy Św. koncelebrowanej przez trzech księży, jak i w licznych mowach nad grobem Zmarłego wspominano, jakim wspaniałym był człowiekiem.
Łzy wylewały najbliższe osoby, a prawdziwy smutek widać było na wielu twarzach. Nad grobem Profesora żegnali przedstawiciele różnych jednostek naukowych (jak chociażby PAN, PAU), przedstawiciel MSWiA, Jego koledzy, współpracownicy i uczniowie. Wymieniam tą listę, bo ona pokazała wszystkim zebranym jak pracowitym człowiekiem był Zmarły. Niemalże każde kolejne wspomnienie dotyczyło innego obszaru działań Profesora od "naszych" nazwisk i imion, przez wywody dotyczące miejscowości (to m.in. domena wiążąca Go przez dziesiątki lat z MSWiA), a kończąc na nazwach hydrologicznych.
Grób utonął w kwiatach i licznych wieńcach. Również w ten sposób zgromadzeni oddali hołd Zmarłemu, który pozostanie dla wielu wzorem do naśladowania. A dla wszystkich pozostanie w pamięci poprzez swoje liczne prace.
Wczoraj, po długiej chorobie, zmarł jeden z największych autorytetów w dziedzinie onomastyki, profesor Polskiej Akademii Nauk, prof. zw. dr hab. Kazimierz Rymut (ur. 1935). Był autorem rozlicznych publikacji, m.in. tych z których był znany w środowisku genealogów: "Słownika nazwisk używanych w Polsce na początku XXI wieku.", czy "Nazwiska Polaków. Słownik etymologiczno-historyczny".
Kazimierz Rymut był człowiekiem o niesamowitej energii i żywotności. Mimo ciężkiej choroby dalej pracował i snuł plany prac badawczych na kolejne lata. Niestety choroba okazała się silniejsza. Jeszcze kilka tygodni temu rozmawiałem z nim na temat wykorzystania słownika nazwisk w "Sekretach rodzinnych" i przeniesieniu Słownika etymologicznego na CD. Aż trudno sobie wyobrazić, że już go z nami nie ma na Ziemi.
Jestem dumny, że było mi dane znać i współpracować z tą wieką osobistością.
Osobom, które nie miały okazji poznać profesora polecam fragment programu telewizji TVN "Rozmowy w toku", w którym brał udział. Z tej strony można również ściągnąć pliki video i głosowe z wypowiedziami profesora.
Pogrzeb odbędzie się w piątek, o godz. 13:30 w Brzeziu (miejscowość położona nieopodal Krakowa, tuż przy początku autostrady w stronę Katowic).
Jesteśmy po emisji pierwszego odcinka. Wszystkie portale genealogiczne przeżyły istny nalot odwiedzających. Padły rekordy frekwencji. Stało się tak zapewne po części za sprawą TVP, która nie uruchomiła zapowiadanej strony www.sekrety.tvp.pl mimo, że producent programu Rochstar przekazał wszystkie materiały. Jest to o tyle smutne, że przy opracowywaniu treści aktywnie uczestniczyły nasze Koleżanki i Koledzy. Program miał mieć z założenia lekki charakter z genealogią w tle. Osoby zainteresowane miały właśnie na stronie internetowej znaleźć odpowiedź : jak zacząć własne poszukiwania.? Pozostali zaś mieli mieć jedynie niedzielną rozrywkę. Ponieważ maszyna telewizyjna lekko zazgrzytała (Panie Prezesie ratunku!!!) musimy choć częściowo zastąpić powstałą lukę.
W dniu dzisiejszym odbyło sie w Gnieźnie zebranie założycielskie WIELKOPOLSKIEGO TOWARZYSTWA GENEALOGICZNEGO. Zapraszamy wszystkich genealogów z Wielkopolski i nie tylko do członkowstwa i uczestnictwa w działalnosci WTG. adres kontaktowy:
wutege@interia.pl
W imieniu założycieli
Wojtek Jędraszewski
Po trzech i pół roku od otwarcia zbliżamy się do kolejnej granicy: 10 milionów odsłon. W związku z tym postanowiłem przenieść serwis z garażu (czyli prywatnego serwera) do jednego z najlepszych dostawców takich usług: firmy nazwa.pl. Testy wykazały, że może być tylko lepiej, a jak będzie to czas pokaże.
Na chwilę obecną (4 rano) wszystko wygląda poprawnie. Jedynie moduł sklepu coś szwankuje, ale i to poprawimy do końca weekendu. Mam nadzieję, że przerwy w dostępie GenPol-u (jeśli wogóle nastąpiły) były niezbyt uciążliwe. Przy okazji dziękuję Leszkowi za sprawne przeprowadzenie całej akcji.
No i kolejny spływ za nami. W tym roku udało mi się wpaść na spływ tylko na chwilkę, ale i tak krótka chwila wystarczyła, aby poczuć atmosferę rodzinnego święta i przyjaznej atmosfery panującej wśród spływowiczów.
Pierwsza ze spływowych relacji już się ukazała na stronach Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego: III Ogólnopolski Spływ Genealogów BRDA 2006. Kolejna pojawi się pewnie niedługo u Yakiego.
Przedwczoraj opublikowałem przygotowaną przez Anetę Kaczmarek listę osób zamordowanych w KL Dachau. Dzisiaj mam przyjemność opublikować kolejną listę przydatną dla genealogów. To efekt pracy Jacka Cieczkiewicza przy inwentaryzacji miejscowości i parafii w dwóch diecezjach: Diecezje Zamojsko-Tomaszowska i Drohiczyńska.
Mam nadzieję, że kolejne osoby zachęcone przykładem Anety i Jacka podzielą się i innymi posiadanymi informacjami.
Fragment z postu Jacka Cieczkiewicza na forum: Spis miejscowości w Diecezji Zamojsko-Tomaszowskiej: "Pragnę poinformować, że niedawno skończyłem spis wszystkich miejscowości na terenie Diecezji Zamojsko-Tomaszowskiej. Każda miejscowość jest przypisana do parafii i dekanatu. W miastach, w których jest więcej niż jedna parafia, jej zasięg jest opisany ulicami.
Ciekawostką jest, że są tam też wsie podzielone między dwie parafie (pewnie dla ułatwienia nam życia)."
Spis rodzin wymienionych w „Genealogii Wszystkich Familii Parochii Wieleńskiej zebranej przez X Antoniego Rontza Kanonika Warszawskiego Proboszcza Wieleńskiego Roku Pańskiego 1786...”, zamieszkujących wsie „mazurskie” [dane do 1797r]
Rodziny w ramach poszczególnych wsi wymieniane są w kolejności alfabetycznej, w nawiasie podana jest pierwsza data, pod którą występują, przed datą podane jest pierwotne nazwisko, po dacie podane skąd przyszedł, (jeżeli jest taka informacja), lub, co spowodowało zmianę nazwiska. Może się pojawić także określenie religii innej niż katolicka – głównie luteranie.
Od kilku dni na forum można umieszczać swoje zdjęcie, które jest dołączane do każdej wiadomości. Już 69 osób opublikowało swoje zdjęcia. Zapraszam wszystkich. Aby to ułatwić napisałem instrukcję "krok po kroku" ilustrowaną zrzutami ekranowymi. Mam nadzieję, że dzięki nim każdy chętny będzie w stanie przygotować swoje zdjęcie.
Chwilowa przerwa
Wysłany przez: admin włączone Niedziela, 14 Maj 2006 - 13:45
Witam,
Dzisiaj przez cały ranek (dokładniej od 0:15 do 11:25) GenPol nie działał. Z niewyjaśnionych dotychczas powodów uszkodzona została baza danych i nameserwer. Teraz wszystko już zostało sprawdzona i funkcjonalność w pełni przywrócona.
113 lat urodziny obchodzi mieszkająca w Ostródzie na Mazurach najstarsza Polka, Benedykta Mackiełło.
Urodziła się jeszcze w XIX wieku, 1 maja 1893 roku w miejcowości Torowo koło Wilna na Litwie. Mąż pani Benedykty umarł osiem lat temu, miał prawie sto lat. Przeżyli razem osiemdziesiąt lat.
Jakiś czas temu Mariusz Rychlicki przygotował akcję wysyłania listów do rządzących o to, aby ułatwić genealogom dostęp do zasobów. Jeśli nie znasz tej akcji spójrz tutaj: http://strony.aster.pl/twt/gen.htm. Chwilę potem każdy wysyłający otrzymał odpowiedź: "zastanowimy się i wkrótce odpowiemy". Odpowiedzieli. Niestety w swoim stylu. Grzegorz Mendyka ze Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego udostępnił mi odpowiedź jaką nadesłano na jego adres.
Poniżej jej treść. Wszystkich chętnych do skomentowania listu zapraszam na forum: Odpowiedź z ministerstwa.
Właśnie wróciłem po kilku dniach z miejsca, gdzie miałem mocno ograniczony dostęp do Internetu. Liczba pozytywnych sygnałów, które do mnie spłynęły w międzyczasie jest niesamowita. Za to wszystko bardzo serdecznie dziękuję.
Otrzymałem kilka gróżb karalnych (art 190 Kodeksu Karnego) - czyli zapewnień, że jeśli zamknę czy poważniej ograniczę GenPol zostanę pozbawiony życia. No cóż. To już poważne sprawy. Dlatego też - zgodnie z życzeniem Edmunda - Genpol się obroni, mimo że straci jeden a nawet kilka zębów (to z dyskusji Quo Vadis). A i bez tych zębów zapowiada się, że pójdziemy dalej z pełnym uśmiechem (vide wiele głosów z wątku "Prośba Jacka"). A jak napisała Nina "to co genpolu nie zabije ,to go tylko wzmocni".
Nie mogę zagwarantować szybkiego wzmocnienia funkcjonalności, bo mam wyjątkowo trudny czas w pracy. Ale kilka rzeczy się toczy i dzięki tej całej pozytywnej energii, która od Was spłynęła na pewno ta praca będzie kontynuowana. Bez względu jednak na to, czy ja coś dodam, czy nie ta cała pozytywna energia zgromadzona w wątku "Prośba Jacka" i tak już zbudowała coś niesamowitego, coś znaczącego znacznie więcej.
Postaram się tej energii i Wszystkich Was nie zawieść.
Na koniec - choć wcale to nie jest namniej ważne - chciałbym przeprosić wszystkich za te zawirowania i wszystkie niepotrzebne złe emocje z nimi związane. Mam nadzieję, że wszelkie burze środowiska - oby było ich jak najmniej - będą omijały przystań GenPol szerokim łukiem.
Serdecznie pozdrawiami,
Tomek
(to tak na wypadek, gdyby komuś przyszło do głowy tytułować mnie per Pan)
1405 Odsłon
8 Komentarze
Zmiany w portalu
Wysłany przez: admin włączone Czwartek, 06 Kwiecień 2006 - 19:09
Witajcie,
Na GenPol-u zaczynają znikać pewne funkcje. Nawet nie chce mi się pisać o powodach.
Nie jest nią jednak brak szacunku dla Was. Po prostu pewne sytuacje w moim życiu, a także bezpośrednim otoczeniu powodują, że już mam dość.
Potrzebuję przemyśleć swoje życie, a szczególnie podejście do genealogii. Gdy tylko to się stanie poinformuję klarownie co dalej.
Tymczasem przepraszam za te braki, np. przeglądarki pl.soc.genealogia.
Mam przyjemność poinformować, że w dniu 28 marca 2006 r. w Łodzi w restauracji Kresowa odbyło się spotkanie założycielskie pasjonatów poszukiwań genealogicznych z okolic Łodzi.
Gdy tak sobie stoję nad tym tortem z trzema świeczkami, to sam nie wiem kiedy to minęło. Ale to fajne uczucie widząc, że GenPol to coraz dojrzalsze dziecię. I dziękuję Wam wszystkim, że jesteście tutaj, pomagacie i że rośniemy razem.
Planowałem na ten dzień rozliczne fajerwerki: nową szatę graficzną, nowe funkcjonalności. Dużo się jednak ostatnio działo, przede wszystkim znacznie więcej pracy, ale i bardzo fajne aktywne rodzinne ferie. Wszystkich oczekujących mogę jednak zapewnić, że zmiany już niedługo.
A tymczasem zapraszam do korzystania i budowania GenPol-u w kolejnym roku. No i może ktoś zgasi ostatnią świeczkę na torcie? ;)
Andrzej Kuziński zwrócił mi uwagę na błąd powodujący wysyłanie kolejnych maili mimo, że żadne nowe ogłoszenie nie zostało zamieszczone. Błąd już został usunięty i wszystkie osoby, które ten błąd dotykał dzisiaj odetchną z ulgą (przepraszam bardzo).
Jak łatwo zauważyć sposobała się Wam ta funkcjonalność i sporo osób zdefiniowało sobie listy nazwisk i miejsc. W efekcie w nocy system wygenerował wiele maili. I znaczna część z nich wróciła do mnie. Główną przyczyną jest przepełnienie skrzynki adresata.
Jako, że mój system stara się, aby wiadomość dotarła to ponawia próby wysyłki i ponownie otrzymuje komunikaty błędów. W efekcie mam w inboxie setki komunikatów o błędach.
Jeszcze się nie przytrafiło, ale pewnikiem już niedługo - podobnie do sytuacji z rejestracją - znajdzie się pierwsza osoba, która na dodatek w obraźliwych słowach zwali całą winę na GenPol.
Rozumiem, że przy rejestrowaniu do systemu podawaliście jakieś przypadkowe adresy, gdyż obawialiście się jak one mogą być wykorzystane. Ale teraz już chyba zauważyliście, że ich nie sprzedaję, a i sam wysłałem raptem kilka adresów w ważnych sprawach.
Dlatego apeluję o podanie Waszych prawdziwych adresów w profilu. Zakładam bowiem, że Wasze prawdziwe adresy nie są zablokowane (i wogóle istnieją).
Jeżeli sytuacja się nie zmieni będę zmuszony wyłączyć te opcje, a w następnym kroku: rozważyć inne sposoby autoryzowania uczestników z płatnościami włącznie. Może jak będzie trzeba zapłacić to ktoś się zastanowi, gdy będzie marnotrawił już nie tylko mój, ale i swój własny czas. Czy rzeczywiście to jedyna metoda?
Pomijam inną sprawę, a mianowice to, że nowopoinformowane osoby chcą się skontaktować z tymi, którzy wcześniej coś napisali. No i oczywiście znowu trafiają na nieistniejące adresy. To tylko kolejny przykład (a wielu nawet nie dotknąłem), które świadczą o tym, że tylko drobna część gości GenPol-u chce rzeczywistej współpracy. Chyba mam tego dość.
Właściwie to nie ma co na ten temat dyskutować na forum (wątek o grono.net przyniósł tylko dywagacje na temat podpisywania się nickami). Nie ma co próbować bez końca namawiać i dawać przykład. Przecież odpowie pozytywnie ta sama grupa 50 pozytywnych ludzi. A pozostałe 5000 zrobi to i tak "po swojemu". Zaczynam pracę nad nowym modelem GenPol-u. Jeżeli ktoś ma jakieś konkretne daleko idące przemyślenia nt. całego modelu współpracy to proszę o maile. Wyjeżdzam na tydzień i będę miał czas na dumanie.
Zgodnie z sugestią Macieja Roga poprawione zostały błędy w powiadomieniach o nowych wpisach na Tablicy Ogłoszeń. Jako, że w efekcie tych błędów wszystkie wcześniejsze maile zawierały nieprawdłowe linki, to postanowiłem rozesłać ponownie wszystkie powiadomienia. Przepraszam za zamieszanie.
Jednocześnie wiele osób informowało mnie o powielanych ogłoszeniach, co sprawia, że mail zawiera wielokrotnie te same wpisy. Jak sobie z tym poradzić oraz drobne rady, aby poprawić skutecznosć swoich ogłoszeń? Czytaj dalej...
Ważne jest, aby:
- odpowiedzieć szczerze (bo tylko wtedy ma to sens)
- zastanowić się (tylko raz można odpowiedzieć, póżniej ankieta jest nieaktywna)
- zadziałać i uzupełnić swój profil.
Najważniejsze są takie pola, jak: zainteresowania (2-3 podstawowe dziedziny), dodatkowa informacja (tylko 256 znaków, czyli kilka nazwisk i miejscowości których/gdzie szukamy), a także kilka informacji o sobie: imię i nazwisko, miasto (w polu skąd), strona www (je