Lista Straconych
 
W maju 1989r. w Centralnym Zarządzie Zakładów Karnych Ministerstwa Sprawiedliwości utworzono specjalny zespól do opracowania listy straconych w więzieniach PRL w latach 1944-56. Zespól sporządzał listę na podstawie akt straconych z archiwów więziennych, kartotek skazanych i tymczasowo aresztowanych oraz tzw. ksiąg śmierci. Wszystkie te dokumenty posiadają luki: "księgi śmierci" dotyczą jedynie lat 1944-48, kartoteki pomijają wiele nazwisk, archiwa więzienne, np. Mokotowa dotyczą jedynie lat po1950roku, wcześniejsze przekazano Komendzie Wojewódzkiej MO w Warszawie i dotąd ich nie odnaleziono. Archiwa są wiec przetrzebione i trudno dziś ocenić na ile w wyniku niewątpliwie świadomego działania, na ile zaś w efekcie zamętu powodowanego zmieniającymi się i nie zawsze przestrzeganymi decyzjami dotyczącymi zasad ich przechowywania.

       Sporządzona na podstawie tych nie pełnych dokumentów lista straconych w więzieniach PRL w latach 1944-56 obejmuje 2810 nazwisk więźniów. Publikował ja tygodnik "Wokanda" (na początku lat 90), a część dotyczącą wiezienia mokotowskiego (283 nazwiska) przedstawiła Małgorzata Szejnert w książce "Sród żywych duchów".

       Potrzeba stworzenia zaczątku takiej listy już teraz wiąże się ze sprawa pomnika niewinnie straconych i zamordowanych w okresie 1945-56 w więzieniach i aresztach śledczych stolicy.

Nie wiadomo na razie jak długa będzie ta lista. w wiezieniu mokotowskim w latach 1945-56 zmarło ponad 1000 osób, tylko w 1945 roku odnotowano 650 zgonów .

      Na liście znaleźli się ci których dotyczył terror . To słowo zostało użyte świadomie, gdyż w wyniszczonej wojna i okupacja Polsce w latach 1944-56, jak ostrożnie szacują historycy, represjonowano, tzn. wywieziono w głąb ZSRR, skazano na kary długoletniego wiezienia, zabito bez sadu, zamordowano w śledztwie i więzieniach, a wreszcie skazano na kary śmierci i kary te w większości wykonano, łącznie około 250 000 osób. Terror dotyczył opozycji - kontynuatorów oporu poakowskiego - członków autentycznych i domniemanych konspiracyjnych organizacji niepodległościowych: NOW, WiN, NSZ i innych prezentowanych ówczesnej opinii jako członków "reakcyjnych band podziemnych ". Terror dotyczył wsi, gdzie dobrych gospodarzy określanych mianem "kułaków", młodzieży skazywanej bez politycznych przyczyn, a wreszcie oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego, a także Milicji Obywatelskiej, którym zarzucano wyimaginowane spiski szpiegostwa i inne przestępstwa ten sposób na podstawie fałszywych czy tortura wymuszonych zeznań w tzw. procesach odpryskowych Sztabu Generalnego skazano na śmierć 40 wyższych oficerów WP i 20 z nich stracono. Skazano na śmierć żołnierzy AK, których najpierw przymusowo wcielano do ludowego wojska, a potem oskarżając o akowska działalność zmuszano do dezercji.

Był to terror nieznany w historii Polski.

Na liście straconych, zakatowanych i zmarłych w więzieniach znajdziemy nazwiska twórców niepodległości Polski w 1918roku, uczestników wojny polsko - bolszewickiej1920 roku, bohaterskich obrońców ojczyzny we wrześniu 1939 roku, członków konspiracyjnych organizacji walczących z Niemcami, harcerzy "Szarych Szeregów", a także tych, którzy nie godząc się z powojennym podziałem Europy walczyli o pełna niepodległość Polski. Wśród nazwisk na liście jest wiele takich, którzy, jak gen. bryg. Emil Fieldorf    "Nil", rtm. Witold Pilecki uznany przez historyków za jednego z części najodważniejszych ludzi okupowanej Europy, nieustraszony Jan Rodowicz "Anoda", dowódca Wileńskiego Okręgu AK "gen. Wilk" Aleksander Krzyżanowski czy czwórka cichociemnych wracają do księgi narodowej pamięci, do podręczników historii.