Wykaz obejmuje okres od czerwca 1809r do lutego 1810.r.
Roch Dąbrowski - zmarł od rany śmiertelnej
Jan Tuczny - z Moraw
Onufry Zawada - z powiatu Zamojskiego
Michał Dylik
Mikołaj Tatarzyniak
Mikołaj Czoczot - z Zamościa Grekokatolik
Fryderyk Michalski
Jan Białowicz
Feliks Piczura urodzony w Rosji
Jan Łagowicz rodem z Rosji
Roman Kurandzio
Błażej Woynarski
Wasul Michalowski
Antoni Witka - zmarł na dezynterię
Feidko ceremera - zmarł na dezynterię
Wawrzyniec Tudurkowicz - zmarł z przeziębienia
Michał Kudyłowicz - rodem z Bełzkiego
Jakub Jakubis - ur w majdanie koło Tomaszowa,przed śmiercią przyjął wyznanie rzymskokatolickie w rycie łacińskim
Mikołaj Czubara
Franciszek Pisarski - zmarł nagle
Leon Lawtuszyński z Radomia
Grzegorz Baron lat 24 z powiatu Zamojskiego
Walenty Berkowski lat 23 - rodem z Puław
Maciej Tetrowski lat 23 - z Sandomierskiego
Tomasz Bajer lat 23 z Sandomierza
Jan Kowalski lat 56 z powiatu Radomskiego-stary żołnierz
Wojciech Szczypta lat 26 u.r we Włostowicach
Franciszek kwiatkowski lat 20
Jan Kowilski lat 20 rodem z Radomskiego
Mikołaj Mizera lat 19 z Radomskiego
Jan Wujcik lat 20
Gzregorz Mucha lat 18
Kazimierz Faja lat 20
Paweł Łapusta lat 21 z powiatu Sandomierskiego
Adam Gurecki lat 24
Józef Krzymowski lat 18Michał Zucik lat 20
Michał Radomski lat 25
Józef Domagalski lat 28 - Radomianin
Andrzej Domarski lat 60 zmarł w szpitalu św Anny na chorobę grasującą w szpitalu
Anna Głowacka lat 24 - żona żołnierza polskiego
Ta tablica została już opracowana przez członka Lubelskiego Towarzystwa Genealogicznego i znajduje się na stronie Towarzystwa www.ltg.pl
Plik dodałem 28 sierpnia 2007 roku, jako że zajmujemy się gromadzeniem inskrypcji z tablic i pomników z Lubelszczyzny to prosiłbym o nie wprowadzanie zbędnego zamieszania bowiem powoduje to rozproszenie materiałów w internecie. Jeśli ktoś ma zdjęcie tablicy, pomnika lub z innego miejsca pamięci narodowej z terenu Lubelszczyzny to prosiłbym o przesłanie do nas tego materiału.
Bez urazy, ale wychodząc z założenia, że nie należy prowadzić do rozproszenia materiałów w Internecie wszyscy powinniśmy publikować na yahoo, albo co najwyżej na onet.pl.
Zgadzam się, że jednoczesne publikowanie tych samych rzeczy w kilku miejscach raczej nie ma sensu, ale uzurpowanie sobie praw do bycia jedynym miejscem przechowywania wszelkich materiałów nt. szeroko pojętego lubelskiego jest też chyba lekką przesadą. Nie uważasz?
I najważniejsze: patrząc na obie tabele od razu widać, że nikt od nikogo nie ściągał. Czyli dwie osoby jednocześnie dotarły do tego samego źródła i obie były chętne do podzielenia się tymi efektami z innymi. Czy należy je karać za aktywność?
Następnym razem ktoś kto będzie chciał coś opublikować nie zrobi tego, bo przecież może być zbesztany przez prezesa lokalnego towarzystwa genealogicznego za to, że nie czyta jego strony. Popatrz na swoje działania z pewnej perspektywy.