Kochani!
Nie będę nikomu tutaj opowiadała, jacy jesteście dla nas ważni i potrzebni - wszyscy dobrze o tym wiecie. W trudnych momentach zawsze możemy liczyć na ciepłe i dobre słowa, myśli i modlitwę. I właśnie w tej chwili nasz kochany kolega i mój genealogiczny Brat potrzebuje wszystkiego najlepszego co możecie mu przesłać.
Żona naszego kochanego Jacka Cieczkiewicza Basia jest w bardzo poważnym stanie na OIOM'ie. Choroba zaatakowala ją nagle i bez ostrzeżenia. Dzięki Bogu są na to odpowiednie lekarstwa i Basia dzielnie walczy. Następne godziny i doby będą najważniejsze.
W imieniu Jacka i jego Rodziny proszę Was o dobre myśli i modlitwę, choć wiem, że prosić nie muszę.
W imieniu Jacka, Basi i Marty oraz swoim życzę nam wszystkim dobra i życia w te święta Zmartwychwstania Pańskiego.
Jacku drogi, chyba nie muszę Cię zapewniać, że jestem z Tobą myślami. Że życzę Basi rychłego zwycięstwa nad chorobą. Że ślę Wam moc pozytywnej energii, byście przetwali trudne chwile. I, że jeśli to dla Ciebie ważne, wspomogę Was modlitwą.
Jacku, pamiętaj w tych trudnych dniach dla Ciebie i Twoich Najbliższych, o bliskości naszych przyjaznych serc i cieple przyjaznych uczuć.
Z troską myślę o Waszym lęku i cierpieniu - i jestem dzisiaj głęboko smutna.
Nie trać wiary i nadziei, że zmartwychwstały Pan obdarzy Twoją Rodzinę swymi łaskami, że nastanie dla Was radośniejszy czas. I oby nie powrócił, do Ciebie i Twoich Najbliższych, lęk w czas Wielkiej Nocy.
Lidia
Jacku,
te właśnie dni Triduum Paschalnego, tak mocno naznaczone bólem, cierpieniem, są niespodziewanie tego roku i Waszym bardzo osobistym doświadczeniem, dramatycznym przeżyciem...Jednak pamiętajcie, że wtedy zwyciężyła wiara i nadzieja i niech ona Was dzisiaj nie opuszcza...zwyciężycie!
Łączę się z Wami myślami, modlitwą,
włodek
Oczywiście trzymam kciuki za zone Jacka, ale martwi mnie fakt, że nikt nie prosił o modlitwę dla śmiertelnie chorej Grazyny1. Dlatego ja sie pomodle i za nia. Bu
Basiu jesteśmy związani jedną pasją genealogiczną, która uczy patrzeć na cierpienie i ludzkie losy. Wiemy, że przez Pana Zmartwychwstałego przychodzi zwycięstwo i jak On w ogrodzie oliwnym modlił się do Ojca swego, tak i my będziemy się modlić o zdrowie dla ciebie. Panie, jeżeli to możliwe oddal ten kielich od Basi. Tak chciałabym, żeby moja modlitwa była wysłuchana, a dobre życzenia dodały Tobie siły do walki z chorobą.
Całej Waszej Rodzinie życzę błogosławieństwa Bożego.
Ania Gabor
Basiu, jesteśmy wszyscy z Tobą i wspieramy Ciebie najlepszymi myślami i modlitwą. Wierzę, że pokonasz chorobę by znowu cieszyć się życiem i wspaniałą Rodziną.
Janka
Przepraszam za późną reakcję (urlop) Jacku, ale ja również chciałabym dodać słowo otuchy i nadziei w tych trudnych dla Was chwilach. Bądźcie pełni wiary, że jutro okaże się dla Was lepsze.
Jacku, całym sercem jestem z Wami. Basi życzę szybkiego powrotu do zdrowia Tobie sił i wytrwałości. Wierzę głęboko, że Pan Was wspomoże i umocni.
Janusz Mielcarek