Nowy artykuł i podsumowanie tekstów o piśmie staroniemieckim
Data: Piątek, 09 maj @ 18:25:10
Temat Wortal GenPol.com
|
Dlaczego tyle informacji o piśmie staroniemieckim w wortalu genealogicznym?
Myślę, że podstawowym zajęciem trochę zaawansowanego genealoga jest "przekopywanie" się poprzez wszelkiego rodzaju stare dokumenty, szczególnie ksiągi kościelne, ale również stare rodzinne dokumenty, testamenty i tym podobne. Im dłuższy jest okres czasu i czym większy obszar zainteresowań tym więcej korzyści przynosi znajomość innych języków oraz umiejętność czytania pisma pisanego.
W moim przypadku najprzydatniejszym z języków okazuje się język niemiecki. Właśnie z tym językiem zapoznaje się od początku moich badań wręcz na każdym kroku. Kiedy jednak dotarłem do Ahnenpassów moich przodków postanowiłem ten temat rozpracować bardzo dokładnie i przy okazji stworzyłem to miejsce.
Dlaczego znajomość języka i pisma niemieckiego jest przydatna Polakom?
Właściwie to powody są dwa.
- poruszające się granice Polski przekładające się na fakt, że znaczne obszary obecnej Polski były terenami niemieckimi lub pod niemieckimi wpływami
- okupacja hitlerowska, która dotknęła Polsce i przy okazji wygenerowała dzisiątki dokumentów, które mogą być przydatne genealogom
Co możesz znależć w tym temacie na stronach GenPolu:
- Zestaw porad/uwag jak czytać teksty staroniemieckie
- Linki do stron o piśmie staroniemieckim
- Fonty staroniemieckie do pobrania
- Zestaw tablic znaków
- Kilka podpowiedzi na temat niemieckich nazw zawodów, imion oraz miejscowości
- Test umiejętności czytania niemieckiego pisma pisanego
Swego czasu obiecałem również, że wytłumaczę dlaczego publikowanie tych rzeczy było tak rozwleczone w czasie. Otóż zbieranie wszystkich materiałów wraz z całą zabawą z Ahnenpassami (vide artykuł Ahnenpass) zajęła mi około tygodnia. Wtedy założyłem sobie, że w tym czasie wszystko przygotuję i opublikuję. Niestety zaciąłem się na wydawało się banalnej rzeczy. Otóż za najważniejszą rzecz uznałem dostarczenie dobrze zorganizowanych tablic znaków, czyli czegoś co sobie można wydrukować i wziąć ze sobą np. wybierając się do archiwum państwowego. Przygotowałem taki arkusz w Wordzie, no i chciałem wydrukować do formatu .pdf. I tutaj klapa. Okazało się, że chyba najbardziej odpowiedni do tych zadań Acrobat Destiler nie poradził sobie z tym zadaniem. Font Sütterlin ma to fatalne u umlaut w swojej nazwie. Ściągnąłem więc sobie program do modyfikacji fontów i zmienilem tę nazwę. W ten sposób rozwiązałem część problemów. Ale niestety nie wszystkie. I Destiler dalej nie działał. Wtedy trafiłem na program pdf995. Jest kilkaset razy tańszy od Destilera i może dlatego nie taki delikatny: wykonał wydruki tak jak trzeba. Tyle, że cała operacja zajęła mi zbyt wiele czasu i już nie zdołałem pozamykać innych rzeczy. No ale w końcu dzisiaj je publikuję. A przy okazji założyłem w bazie linków specjalną sekcję Narzędzia informatyczne, w której można znaleźć linki do stron tych produktów.
|
Artykuł ze strony Genealogia Polska
http://www.genpol.com/
Adres WWW tego artykułu to:
http://www.genpol.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=12
|
|
|