Sekrety rodzinne - Pazurowie
Data: Niedziela, 26 listopad @ 14:59:05
Temat Inne tematy
|
Jesteśmy po emisji drugiego odcinka Sekretów rodzinnych. Tym razem bohaterami byli Radek i Czarek Pazurowie. W przygotowaniach do tego odcinka pomagał nam Piotr Młynarczyk - leśnik ze Skierniewic, członek TGCP w Łodzi. Wątek świętokrzyski, śledził Maciek Terek z Kielc.
Z samymi poszukiwaniami korzeni Pazurów mieliśmy sporo zachodu. Dokumenty były rozproszone pomiędzy kilkoma archiwami w różnych miastach. Metrykalia z linii matki z miejscowości Draczów, spłonęły wraz z kościołem i archiwum.
Postawiliśmy sobie pytanie: czy rodzina chłopska może mieć ciekawą historię?
Jesteśmy po emisji drugiego odcinka Sekretów rodzinnych. Tym razem bohaterami byli Radek i Czarek Pazurowie. W przygotowaniach do tego odcinka pomagał nam Piotr Młynarczyk - leśnik ze Skierniewic, członek TGCP w Łodzi. Wątek świętokrzyski, śledził Maciek Terek z Kielc.
Z samymi poszukiwaniami korzeni Pazurów mieliśmy sporo zachodu. Dokumenty były rozproszone pomiędzy kilkoma archiwami w różnych miastach. Metrykalia z linii matki z miejscowości Draczów, spłonęły wraz z kościołem i archiwum.
Postawiliśmy sobie pytanie: czy rodzina chłopska może mieć ciekawą historię?
Równolegle siedzieliśmy w różnych miejscach, przekazując sobie telefonicznie wyniki poszukiwań i ustalając, co należy jeszcze zrobić. Wirtualnie znaleźliśmy się w jednym wielkim archiwum.
Cóż, gdyby nie współczesna technika, telefony, Internet i fotografia cyfrowa, zajęłoby nam to ponad rok.
Mobilizowała nas świadomość, że jedna z ciotek Pazurów opracowała drzewo genealogiczne sięgające do XVIII wieku. My co prawda mieliśmy za zadanie zrobienie zupełnie czegoś innego, a mianowicie wywodu dla obu braci. Tak więc drzewo cioci Aurelii przydatne by było tylko w linii jednego nazwiska.
Problem polegał na tym, że nie mieliśmy kontaktu z Panią Aurelią, bo był to czas urlopowy. Czekało nas więc wyważanie otwartych drzwi. Musieliśmy w krótkim czasie uzyskać podobne wyniki dla wszystkich przodków Radka i Czarka w tym opracowanej już gałęzi Pazurów.
Cóż, nieoceniony okazał się "genealogiczny nos" i możliwość fotografowania najstarszych ksiąg. Dopiero w domu, na komputerze analizując poszczególne zapisy i układając dziesiątki małych drzewek dla całej niemal populacji miejscowości, udało nam się ustalić dodatkowe dwa pokolenia w linii samych Pazurów. W ten sposób wkroczyliśmy w dość odległe czasy XVII wieku. Mile zaskoczona była także ciocia Aurelia Adamska, która na swoją pracę poświęciła 10 lat. Oglądaliśmy jej opracowanie, jest naprawdę imponujące. Teraz nasze prace wzajemnie się uzupełniają.
Mając z jednej strony dane dotyczące osób, a z drugiej analizując szczegółowo historię miejscowości w których one żyły, można było znaleźć ciekawe powiązania z postaciami historycznymi i wydarzeniami znanymi z kart podręczników.
Okazało się, że rodzina chłopska może mieć również fascynującą historię.
W programie nie zmieściły się informacje o efektach naszych poszukiwań w drugiej linii, w której uzyskaliśmy wcale nie gorsze wyniki. Rodzinę z okolic Wolborza prześledziliśmy aż do przełomu XVII i XVIII wieku. Dla porównania podam, że gwiazdy podały nam "na wejściu" 10 znanych przodków. W wywodzie otrzymanym od nas figuruje 90 bezpośrednich przodków. Prowadząc badania do programu odwiedziliśmy wiele miejsc, przeprowadziliśmy dziesiątki rozmów. Pomoc okazali nam zarówno członkowie rodziny, księża i przedstawiciele wielu instytucji państwowych i samorządowych. Nie sposób wymienić wszystkich.
Z uwagi na obszerność materiałów, musieliśmy z bólem serca dokonać trudnych wyborów.
Wiele wątków zostało pominiętych, wiele zostało jedynie zasygnalizowanych. Dla nas, genealogów to szczególnie trudne, gdy nie możemy zaprezentować wszystkich efektów swojej pracy.
Niejako przy okazji, odnaleźliśmy na cmentarzu w Rzeczycy grób ojca Narcyzy Żmichowskiej – pisarki, która uczyła jednego z przodków Radka i Czarka. Będzie teraz otoczony opieką. Dzięki nieocenionej pomocy pracownic z Rochstara odnaleźliśmy też zaginiony XVIII wieczny obraz Jędrzeja Kitowicza. Do lat 70-tych wisiał on w rzeczyckim kościele, później zaginął. Wspólnie z księdzem proboszczem Henrykiem Lenarcikiem i producentem programu, firmą Rochstar czynimy starania, aby do kościoła powróciła chociaż kopia tego obrazu.
Na zakończenie dodam, że tuż przed Wszystkimi Świętymi, na cmentarzu w Rzeczycy pojawił się Czarek Pazura z córką. Ksiądz Rajmund Rzepkowski uwiecznił to na fotografiach, które możecie zobaczyć na stronach parafii http://www.parafia-rzeczyca.pl/!nowa/
Wizyta ta była bezpośrednim efektem naszego programu.
Nowe zdjęcia dotyczące tego odcinka możecie obejrzeć pod adresem http://genealodzy.pl/fotoalbum/index.php?cat=0.
|
Artykuł ze strony Genealogia Polska
http://www.genpol.com/
Adres WWW tego artykułu to:
http://www.genpol.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=283
|
|
|